Klient zwrócił się do nas, gdy po rozstaniu samochód i część wyposażenia domu pozostały u drugiej strony.
Każda sprawa zależy od indywidualnych okoliczności. Opisany rezultat nie gwarantuje podobnego wyniku w innej sprawie.
Klient chciał zakończyć małżeństwo, zachowując możliwość współpracy przy wychowaniu dzieci.
Rodzic zgłosił się do nas, ponieważ ustalone kontakty z dzieckiem przez kolejne tygodnie odbywały się tylko częściowo.
Klient po złożeniu zawiadomienia przekazał część dokumentów i czekał na informacje, lecz kolejne pisma nie wyjaśniały mu sposobu dochodzenia szkody.
Konsument zakwestionował warunki rozliczenia standardowej umowy, na które przedsiębiorca powoływał się jako zaakceptowane przy zamówieniu.
Kilkoro spadkobierców nie potrafiło uzgodnić sposobu rozliczenia odziedziczonego mieszkania.
Klient chciał zakończyć rozliczenia z drugą stroną, lecz obawiał się odroczonej spłaty za nieruchomość bez odpowiedniego zabezpieczenia.
Po rozstaniu klient ponosił większość kosztów dzieci, podczas gdy druga strona płaciła nieregularnie i kwestionowała wydatki.