Klient wskazywał, że działalność drugiej strony rozwijała się dzięki wspólnym środkom i wsparciu rodziny.
Każda sprawa zależy od indywidualnych okoliczności. Opisany rezultat nie gwarantuje podobnego wyniku w innej sprawie.
Klient od lat mieszkał osobno i utrzymywał z drugą stroną jedynie sporadyczny kontakt.
Matka dziecka zgłosiła się do nas, gdy nie doszło do zgodnego uznania ojcostwa, a wskazywany ojciec unikał kontaktu.
Podczas przeszukania znaleziono substancję w miejscu, z którego korzystało kilka osób.
Klient zgłosił publikację zawierającą zarzuty wobec niego, którą kolejne osoby udostępniały w serwisie społecznościowym.
Jeden ze spadkobierców pozostał w odziedziczonym domu, opłacał część rachunków i przeprowadził remont.
Klient po ustaniu wspólności otrzymał wykaz majątku, który nie wyjaśniał wcześniejszych wypłat i inwestycji prowadzonych przez drugą stronę.
Klient od dłuższego czasu prowadził odrębne życie i chciał zakończyć małżeństwo, lecz druga strona odmawiała zgody.