Małżonkowie po rozstaniu nadal zajmowali jedno mieszkanie, lecz korzystali z osobnych pokoi i organizowali życie niezależnie. Spór dotyczył tego, czy wspólny adres i opłacanie rachunków świadczyły o utrzymaniu więzi. W sprawie rozwodowej uporządkowaliśmy chronologię rozstania oraz dokumenty dotyczące wydatków. Zestawiliśmy sposób korzystania z mieszkania z relacjami o codziennym funkcjonowaniu stron. Przygotowane stanowisko rozróżniało współpracę wymuszoną sytuacją mieszkaniową od zachowań wskazywanych jako przejawy wspólnoty małżeńskiej.

Każda sprawa zależy od indywidualnych okoliczności. Opisany rezultat nie gwarantuje podobnego wyniku w innej sprawie.